Komisje: Spraw Unii Europejskiej, Gospodarki Narodowej i Innowacyjności, Infrastruktury, Klimatu i Środowiska oraz Rolnictwa i Rozwoju Wsi na wspólnym posiedzeniu rozpatrzyły projekt postanowienia Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej o zarządzeniu ogólnokrajowego referendum. Połączone komisje rekomendują Senatowi niewyrażenie zgody na przeprowadzenie referendum.
Przewodniczący Komisji Spraw Unii Europejskiej Tomasz Grodzki, przypomniał, że zgodnie z Regulaminem Senatu Izba podejmuje uchwałę w sprawie wyrażenia zgody na zarządzenie referendum w ciągu 14 dni od przekazania postanowienia Prezydenta o zarządzeniu referendum. Poinformował, że wniosek w tej sprawie wpłynął do Marszałek Senatu w dniu 7 maja 2026 r. Marszałek skierowała ten projekt do rozpatrzenia przez wymienione komisje, prosząc o przedstawienie Senatowi wspólnej opinii w tej sprawie w terminie umożliwiającym jej rozpatrzenie na posiedzeniu Senatu w dniach 20-21 maja br.
Uzasadnienie wniosku o przeprowadzenie referendum ogólnokrajowego dotyczącego „skutków unijnej polityki klimatycznej dla obywateli RP, polskiej gospodarki, polskiego rolnictwa i bezpieczeństwa państwa” przedstawił sekretarz stanu, szef Gabinetu Prezydenta RP Paweł Szefernaker. Przypomniał, że prezydent skierował do Senatu projekt postanowienia zawierający pytanie referendalne: „Czy jest Pani/Pan za realizacją polityki klimatycznej, która doprowadziła do wzrostu kosztów życia obywateli, cen energii i prowadzenia działalności gospodarczej i rolniczej?” oraz wyjaśnienia. Podkreślił, że „Prezydent Karol Nawrocki poprzez ten wniosek realizuje zobowiązania złożone wobec Polaków 13 lutego 2025r. Podczas kampanii, kiedy ubiegał się o stanowisko prezydenta (…), podpisał jako kandydat porozumienie z NSZZ „Solidarność”, w którym zobowiązał się do podjęcia działań przeciwko negatywnym skutkom Europejskiego Zielonego Ładu oraz do skierowania do Senatu wniosku o referendum”.
Minister Paweł Szefernaker obszernie nakreślił opinię Prezydenta RP i Kancelarii Prezydenta RP w sprawie skutków unijnej polityki klimatycznej, które są bardzo kosztownej dla obywateli i prowadzą do deindustrializacji w państwach członkowskich, która już postępuje, tymczasem gdy inni światowi gracze stawiają na dalszy rozwój produkcji przemysłowej, nie przyjmując europejskiego podejścia ograniczania emisji dwutlenku węgla. Obszernie przedstawił negatywne skutki dla indywidualnych obywateli (wzrost kosztów energii, konieczność termomodernizacji budynków itd.), a także dla rolników. „Polityka klimatyczna UE w jej obecnym kształcie i tempie niszczy europejski przemysł, generuje nieakceptowalne koszty społeczne, uzależnia Europę od Chin i paradoksalnie nie redukuje globalnych emisji, bo produkcja przenosi się tam, gdzie normy środowiskowe nie są tak drastyczne” – podkreślił. „Europejski Zielony Ład w obecnej postaci nie jest polityką ochrony klimatu. Jest polityką samodestrukcji przemysłowej naszego kontynentu (…), której nikt, poza Europą, nie wyznaje z taką intensywnością” – ocenił. Szef Gabinetu Prezydenta RP Paweł Szefernaker ponadto przekonywał, że „wynik referendum w negocjacjach europejskich da silną legitymację demokratyczną, a Polska, jako jedno z największych państw członkowskich może odgrywać kluczową rolę w reformie Europejskiego Zielonego Ładu (…). Polska nie jest osamotniona, ale nasza pozycja będzie silniejsza, gdy stanie za nią bezpośrednio wyrażona [w referendum] wola Polaków”. Minister zaapelował do Senatu o poparcie wniosku referendalnego.
Na prośbę Senatu raport o zgodności z Konstytucją RP projektu postanowienia Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej o zarządzeniu ogólnokrajowego referendum przygotował prof. Marek Chmaj. Podczas posiedzenia przedstawił najistotniejsze konkluzje opinii. „Referendum, zgodnie z Konstytucją Rzeczypospolitej Polskiej, może być przeprowadzone jedynie w sprawach o szczególnym znaczeniu dla państwa, a zatem przedmiotem pytań referendalnych mogą być tylko sprawy mające bardzo istotne znaczenie dla państwa (…). Ponieważ wyniki mają być wiążące, pytanie referendalne nie może dotyczyć faktów” – podkreślił. „Przedmiotem referendum nie mogą być kwestie, które na podstawie przepisów Konstytucji należą do określonego organu państwa bądź sprawy leżące w kompetencji podmiotów innych niż polskie organy władzy publicznej. To oznacza, że przedmiotem referendum nie mogą być sprawy unijne i nie mogą być sprawy odnoszące się do podmiotów prywatnych” – dodał. Co do zawartych w projekcie wyjaśnień dotyczących przedmiotu referendum prof. Chmaj przypomniał, że „zgodnie z ustawą mogą służyć tylko i wyłącznie doprecyzowaniu treści pytania, jeżeli treść pytania budzi wątpliwości. Wyjaśnienia nie mogą zawierać treści, która musi się znaleźć w pytaniu referendalnym”. Ocenił, że „pytanie referendalne zawarte w przedstawionym przez prezydenta projekcie nie ma jasno określonego przedmiotu”, ponadto „nie określa w sposób jednoznaczny, czyja polityka ma podlegać ocenie, a zatem czy chodzi o politykę prowadzoną przez organy Unii Europejskiej, czy o politykę organów Rzeczypospolitej Polskiej, a „projektowane wyjaśnienia zostały sformułowane w sposób oczywiście wadliwy (…), zawierają tezy niebędące logiczną konsekwencją udzielania przez uprawnionych do głosowania określonych odpowiedzi na pytania”. „Wyjaśnienia nie tylko nie wyjaśniają, ale przeciwnie, utrudniają zrozumienie pytania referendalnego. Co więcej, w istocie pełnią funkcję perswazyjną, a nie informacyjną i stanowią dodatkową sugestię dla głosującego co do preferowanej (…) odpowiedzi”. Zgodnie z opinią legislacyjną, projekt jest obarczony wadami merytorycznymi i jest sprzeczny z Konstytucją Rzeczypospolitej Polskiej.
W dalszej części posiedzenia odbyła się burzliwa dyskusja z udziałem senatorów Marka Pęka, Stanisława Gawłowskiego, Jerzego Chróścikowskiego, Waldemara Pawlaka, Wiesława Dobkowskiego, Moniki Piątkowskiej, Magdaleny Kochan, a także doradczyni prezydenta w sprawach energetyki Wandy Buk. W trakcie dyskusji senator Stanisław Gawłowski złożył wniosek, poparty przez senatorki Magdalenę Kochan i Monikę Piątkowską, o niewyrażenie zgody na przeprowadzenie referendum. Połączone komisje poparły ten wniosek w głosowaniu.
